Jakościowe normy prudencyjne dla banków

Cofnięcie licencji dla pakistańskoarabskiego Bank of Credit and Comerce International (BCCI) siódmego co do wielkości prywatnego banku na świecie wywołało w lipcu 1991 roku niemal taką samą sensację jak rozpad Związku Radzieckiego.

BCCI przyjmował nierejestrowane nigdzie milionowe depozyty dolarowe. Pieniądze wpływały z całego świata od członków zorganizowanych grup przestępczych, polityków, urzędników państwowych. Pokrywano nimi straty banku i finansowano mafijne długi. Stare depozyty spłacano nowymi. Cały proceder przybrał formę swoistego banku wewnątrz banku. Jego istnienie uzależnione było od starannego fałszowania sprawozdań finansowych o przepływach pieniędzy. BCCI udzielało także kredytów bez zabezpieczeń na produkcję, przemyt i handel narkotykami. Ci sami klienci dostawali zresztą kredyty na finansowanie legalnych przedsięwzięć.

BCCI skutecznie korumpowało m.in. szefów banków centralnych w Argentynie, Peru i Nigerii, wysokich urzędników MFW i Banku Światowego. Stosowano różne formy szantażu. Na „etacie” BCCI pozostawało kilkanaście prostytutek pakistańskich („bankówek”). Ich usługi były rejestrowane na video. Pieniądze prane w BCCI pochodziły m.in. z działalności przestępczej generała Noriegi, kartelu Cali, działalności terrorystycznej grup palestyńskich.

Pierwsze postępowanie karne przeciwko BCCI odbyło się w 1988 roku na Florydzie. Dziewięciu pracownikom udowodniono wtedy wypranie 32 min narkodolarów. Dwa lata później roszczenia innych banków w stosunku do BCCI szacowano na 2 biliony dolarów. W lipcu 1991 roku wstrzymano wreszcie działalność banku. Zablokowano dostęp do rachunków setek tysięcy osób we wszystkich jego oddziałach. Inne banki solidarnie nie udzielały kredytów klientom BCCI, gdyż firma VISA unieważniła wydane im karty kredytowe. Upadło wiele małych i średnich firm na całym świecie. Straty wierzycieli obliczano w 1991 roku na ok. 2 mld USD.

About The Author

admin

Leave a Reply